01 / 03
Obrowo
Cztery hektary ziemi rolnej pod osiedle domów. Sprawa stała na trzech blokadach naraz: zawieszona wuzetka przez nieuregulowany spadek sąsiada, ryzyko pierwokupu przez KOWR i próg dwóch hektarów wymuszający decyzję środowiskową. Rozbroiliśmy wszystkie trzy.
- Kolonia Obrowska, gm. Obrowo (pow. toruński)
- 40 000 m² (4 ha), klasa RIV
- Podział na 5 części po ok. 6500 m²
- Czas realizacji: 20–24 miesiące
Zobacz pełne case study — jak uratowaliśmy 4 ha przed blokadą KOWR i „strefą otwartą”
Klient chciał stworzyć osiedle domów na czterech hektarach ziemi rolnej. Potencjał był ogromny, ale inwestycja zderzyła się ze ścianą na trzech frontach naraz.
- Powierzchnia 4 ha · klasa RIV
- Podział 5 działek po ok. 6500 m²
- Czas realizacji 20–24 miesiące
Z czym mierzył się inwestor
- Zawieszona wuzetka. Gmina odmówiła wydania warunków zabudowy przez nieuregulowane sprawy spadkowe zmarłego sąsiada — nie było komu doręczyć pism.
- Widmo KOWR. Zakup tak dużego areału przez „nierolnika” oznaczał ryzyko pierwokupu przez KOWR albo lokalnego rolnika.
- Biurokracja. Inwestycja powyżej dwóch hektarów wymagałaby wielomiesięcznej i kosztownej decyzji środowiskowej.
Co zrobiliśmy krok po kroku
- Odblokowaliśmy procedurę WZ. Nie czekaliśmy na urząd. Sami odnaleźliśmy spadkobierców, zdobyliśmy oświadczenia od wdowy, a po negocjacjach z wójtem gmina wydała decyzję.
- Ominęliśmy KOWR i RDOŚ. Strategicznie podzieliliśmy 4 ha na pięć części po ok. 6500 m². Ten jeden ruch wyzerował ryzyko pierwokupu i całkowicie zniósł wymóg decyzji środowiskowej.
- Wygraliśmy wyścig z planem ogólnym. Gmina zaczęła procedować nowy plan, który zakładał w tym miejscu „strefę otwartą”, czyli zakaz zabudowy. Natychmiast ruszyliśmy po pozwolenie na budowę, żeby zyskać prawo nabyte i ochronić grunt.
- Uzbroiliśmy teren. Złożyliśmy wnioski o warunki przyłączeniowe, zaprojektowaliśmy wodociąg i rozpoczęliśmy wytyczanie dróg wewnętrznych.
Efekt
Cztery hektary, które groziły utknięciem na lata, zostały podzielone, zabezpieczone przed pierwokupem i uzbrojone — a pozwolenie na budowę ochroniło je przed zakazem zabudowy z nowego planu ogólnego.